Co musisz wiedzieć o skupie złomu w 2020 roku

Świadomość ekologiczna rośnie. Jest to naturalną reakcją na wciąż intensyfikujący się problem zanieczyszczenia środowiska. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że toniemy w śmieciach, a jakość powietrza, którym oddychamy, staje się znacznie gorsza. W obliczu takiej sytuacji każde nawet z pozoru błahe posunięcie przeciwdziałające tym problemom jest na wagę złota.

Rozumieją to także władze, które na różne sposoby zachęcają do podejmowania aktywności przyczyniającej się do zmniejszania zużycia energii oraz ilości odpadów, które należy składować. Skup złomu odgrywa w tym kontekście istotną rolę. Dzięki takim punktom i ludziom, którzy przynoszą do nich przedmioty nadające się do powtórnego użycia, można zredukować skalę kłopotu, z jakim borykamy się wszyscy. W 2020 r. sprzedaż np. żelastwa czy metali kolorowych będzie jeszcze korzystniejsza. Sprawdź, jakie zmiany czekają branżę recyklingu.

Wspierasz wtórne zastosowanie? Zapłacisz mniejsze rachunki!

Obecnie osoby oddające do skupów odpady, z których odzyskuje się surowce, wynagradzani są bezpośrednio w postaci gotówki. Wypłaty zależne są od wagi oraz rodzaju materiału. W przyszłym roku pojawią się również dodatkowe profity, które z pewnością zostaną docenione. W życie ma wejść bowiem ustawa, która pozwoli na obniżenie rachunków za wywóz śmieci sprzedawcom złomu.

Przepis ten ma zachęcić ludzi do segregowania śmieci. Mimo tego, że niemal każdy deklaruje wykonywanie tego procesu, to w rzeczywistości robią to nieliczni. Nowe regulacje sprawią, że zbieranie i zanoszenie do specjalnego punktu przedmiotów mogących być ponownie zastosowanymi, stanie się bardziej opłacalne, a tym samym realnie uskuteczniane przez obywateli. Szacuje się, że jeśli nastąpi taka sytuacja, to znacznie zostanie zredukowane zużycie energii potrzebnej do produkcji nowych towarów, obniżą się koszty przemysłu wytwórczego oraz zmniejszy się ilość śmieci koniecznych do składowania. Będzie to miało korzystny wpływ na środowisko i jakość powietrza. Najpóźniej prawo to zacznie obowiązywać w lipcu 2020 r.

Nie tylko żelastwo i metale kolorowe

Dzisiaj do skupów ludzie zanoszą głównie złom, czyli różnego rodzaju żelastwo (stopy żelaza) w postaci np. starych rupieci, a także metale kolorowe. Szczególnie korzystne jest zbieranie tych drugich. Ich wartość bywa nawet kilkukrotnie wyższa od tych pierwszych. Następny rok przywita nas zmianami. Planowana ustawa ma nałożyć na osoby prowadzące punkty przyjęcia surowców wtórnych obowiązek odbierania również innych odpadów, oczywiście odpłatnie. Chodzi tu głównie o papier.

Największy problem obecnie stanowią tworzywa sztuczne. Poziom ich zużycia jest wręcz ogromny. Materiał ten wykorzystuje się do wytwarzania m.in. czy obudów sprzętu elektronicznego. Produkty wyrobione z niego mają jednorazowy użytek. Kiedy stają się niepotrzebne, po prostu je wyrzucamy. Jest ich tak dużo, że powstał olbrzymi kłopot z ich składowaniem, co gorsze, znaczna ich część trafia do naturalnych akwenów, stanowiąc zagrożenie dla żyjących w nich zwierząt.

Celem wprowadzanej regulacji jest uczynienie cennym surowcem wtórnym z tego, co teraz funkcjonuje jako niepotrzebny śmieć. Zdaniem ustawodawców żelazne produkty czy np. aluminiowe puszki nie zaśmiecają miast i terenów wiejskich, bo mają swoją cenę, można je sprzedać. Nadanie wartości papierowi ma przeciwdziałać namnażaniu się tego typu odpadów w lasach, na łąkach, przydrożnych rowach czy na chodnikach miejskich, a także znacznie zmniejszyć ich produkcję przez wtórne wykorzystanie.

Podsumowanie

W przyszłym roku zakres przyjmowanych materiałów w skupach złomu znacznie się zwiększy. Każdy będzie mógł sprzedać już nie tylko żelastwo czy wyroby z metali kolorowych jak np. puszki lub przewody miedziane, ale także to, co obecnie uchodzi za śmieci. Właściciele punktów przyjęć nie będą mogli odmówić, gdyż ustawa nałoży na nich obowiązek zakupu takich surowców. Nowe prawo ma na celu zwiększenie skali recyklingu, a tym samym znaczną redukcję ilości odpadów oraz zużycia energii.