Czy Polacy sortują śmieci?

Przepisy dotyczące selektywnego przekazywania odpadów z gospodarstw domowych obowiązują w naszym kraju od wielu lat. Większość Polaków deklaruje, że zna zasady dotyczące prawidłowego segregowania śmieci, lecz – jak wynika z danych statystycznych – aż 40% naszych rodaków tego nie robi. Do większej mobilizacji w tym zakresie chce skłonić obywateli rząd, likwidując możliwość oddawania śmieci niesegregowanych i nakładając wysokie kary finansowe za brak odpowiedniej selekcji odpadów.

Polacy, a segregacja odpadów

W myśl aktualnej ustawy obowiązek odbierania odpadów od mieszkańców spoczywa na samorządach, które w drodze przetargu wyłaniają firmy odpowiedzialne za odbiór śmieci z naszych posesji. Gminy same ustalają opłaty za wywóz śmieci, a w ramach obowiązującej umowy, są zobowiązane dostarczyć mieszkańcom pojemniki na odpady o odpowiednich parametrach. Do segregacji śmieci zachęca się ludzi na różne sposoby – najczęściej ustalając znacznie niższe stawki za selektywny odbiór odpadów, który należy zadeklarować w odpowiednim dokumencie (tzw. deklaracji śmieciowej). Kto nie chce segregować śmieci, może oddawać je w jednym pojemniku na odpady zmieszane, jednak takie osoby muszą liczyć się z koniecznością ponoszenia znacznie wyższych opłat od tych obowiązujących za wywóz śmieci segregowanych.

Tylko 60% Polaków segreguje odpady

Niestety, nawet wysokie opłaty nie wszystkich skłaniają do segregacji odpadów. Według aktualnych badań, aż 40% osób w naszym kraju deklaruje, że nie segreguje śmieci w ogóle. Równie kiepsko jest wśród naszych rodaków, jeśli chodzi o wiedzę na temat tego, do jakich pojemników należy wrzucać poszczególne odpady. Badanie na reprezentatywnej próbie 1000 mieszkańców wykonała w maju 2018 roku fundacja ProKarton wspólnie z instytutem badania opinii publicznej Kantar TNS.

Jak wynika z badań, problem braku wiedzy o segregacji odpadów, jest ściśle związany z wykształceniem, miejscem zamieszkania oraz wiekiem. Najbardziej świadome i najlepiej poinformowane okazywały się osoby z wyższym wykształceniem, mieszkające w dużych i średnich miastach. Jednocześnie, najmniejszym poziomem wiedzy na temat segregacji odpadów wykazywały się osoby z wykształceniem podstawowym i zawodowym, zamieszkujące na terenach wiejskich i w małych miastach.

Nowy system segregacji odpadów

Prawdziwą rewolucję, mającą zmienić nawyki Polaków i skłonić ich do selektywnego oddawania odpadów, szykuje rząd, pracując nad nową stawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Jej przepisy mają wejść w życie najpóźniej w 2021 roku. Na mocy ustawy, zniknie możliwość oddawania śmieci niesegregowanych, a śmieci wyrzucać będziemy do czterech pojemników w określonych kolorach:

  • niebieski – na papier,
  • zielony – na szkło,
  • żółty – na plastik, metal oraz odpady wielkogabarytowe,
  • brązowy – na odpady bio.

Ujednolicenie przepisów w zakresie rodzajów i kolorów pojemników z pewnością jest potrzebne, ponieważ obecnie w wielu gminach panuje pod tym względem spory chaos. Kolory pojemników w dużej mierze zależą od dostępności. Identyczna kolorystyka w całym kraju przynajmniej w teorii powinna pomóc zapamiętać, jakie odpady należy wrzucać do poszczególnych koszy na śmieci. Znacznie łatwiej będzie przeprowadzać kampanie informacyjne oraz szkolenia, mając świadomość, że mieszkańcy w każdej gminie będą dysponowali tymi samymi rodzajami pojemników na odpady.

Zsypy na śmieci znikną z bloków

Oprócz usystematyzowania obowiązującej kolorystyki nowa ustawa śmieciowa wprowadzi również wyższe kary za brak segregacji śmieci – nawet czterokrotnie wyższe niż obecnie. Jednocześnie, na mocy nowych przepisów, z bloków oraz obiektów wielorodzinnych mają zniknąć zsypy na śmieci. Obowiązek zgłaszania do gminy przypadków braku segregacji odpadów spoczywać ma na firmach prowadzących odbiór śmieci z gospodarstw domowych. Czy nowe rozwiązania pomogą wyrobić w Polakach skłonność do segregowania odpadów? Trudno powiedzieć. Z całą pewnością jednak zmiany pozwolą zwiększyć świadomość i stan wiedzy naszych rodaków na temat selektywnych zbiorek odpadów – na tym polu również jest wiele do zrobienia.